Moi teście w tym roku polecieli na urlop samolotem i postanowiłam uszyć im lekkie kosmetyczki, które pomieszczą dużo. Dodatkowo z resztek powstały małe portfeliki na dokumenty lub leki. Wszystko uszyłam z tkaniny laminowanej kupionej u Seven Sisters do tego każdy szew w środku obszyłam lamówką dla ładniejszego efektu :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzinne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzinne. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 4 sierpnia 2015
niedziela, 1 lutego 2015
Różowo - pastelowa sukienka
Na początku zimy moja szwagierka zaproponowała mi oddanie nowej sukienki dresowej, która była na nią za duża, a na mnie idealna. W zamian zaproponowałam jej uszycie sukienki jaka jej się zamarzy i po paru dniach miałam już określony wzór i kolor. Sukienka powstała z dzianiny dresowej drapanej i jest uszyta według wytycznych szwagierki :-) Zdjęcia nie oddają całego efektu, ale sukienka leży idealnie i ma bardzo ładny kolor.
środa, 21 stycznia 2015
Dziewczęca sukienka
Materiału w kratkę starczyło mi również na uszycie sukienki dla córki i tym sposobem całą rodziną do siebie pasowaliśmy :-)
Sukienkę uszyłam według wykroju z Burdy 12/2014 model 146 trochę przedłużając dół. Nie robiłam też halki z tiulu, bo córka nie chciała sterczącej sukienki tylko taka elegancką :-)
Tak bardzo spodobała mi się Zuzia w tej sukience, że na pewno jeszcze uszyję jej jeszcze inne wersje, bardziej codzienne.
Sukienkę uszyłam według wykroju z Burdy 12/2014 model 146 trochę przedłużając dół. Nie robiłam też halki z tiulu, bo córka nie chciała sterczącej sukienki tylko taka elegancką :-)
Tak bardzo spodobała mi się Zuzia w tej sukience, że na pewno jeszcze uszyję jej jeszcze inne wersje, bardziej codzienne.
poniedziałek, 19 stycznia 2015
Spódnica w kratkę
Chyba pierwszy raz w życiu szyłam spódnicę w kratkę i choć bardzo mi się podoba ten deseń, to do tej pory brakowało mi odwagi. Okres świąteczny zawsze kojarzy mi się z kolorem czerwonym i to był jeden z powodów wyboru tkaniny. Inny to pokazywana we wcześniejszym wpisie męska mucha.
Tkaninę kupiłam w sklepie internetowym, choć nie lubię tak kupować, jednak tym razem liczył się czas.
Spódnica to mój ulubiony prosty fason, który szyję z głowy bez żadnego wykroju. Dobrze się w nim czuję i szybko się go szyje. Najgorsze tym razem okazało się idealne zgranie kratki, starałam się jak mogłam i nawet mi się udało :-)
Tkaninę kupiłam w sklepie internetowym, choć nie lubię tak kupować, jednak tym razem liczył się czas.
Spódnica to mój ulubiony prosty fason, który szyję z głowy bez żadnego wykroju. Dobrze się w nim czuję i szybko się go szyje. Najgorsze tym razem okazało się idealne zgranie kratki, starałam się jak mogłam i nawet mi się udało :-)
środa, 14 stycznia 2015
Mucha męska ;-)
W grudniu mój mąż stwierdził, że na Święta wystąpi wyjątkowo w muszce. Bardzo się ucieszyłam z jego propozycji i zaczęły się poszukiwania. Przeglądając sklepy internetowe byłam zdziwiona cenami muszek, ale jak znalazłam idealną to od razu ją kupiłam.
Okazało się, że w szafie mam podobny kolorystycznie materiał i postanowiłam uszyć również muchę dla syna. Po paru dniach miałam już w domu model muchy ze sklepu i na jego podstawie zabrałam się za szycie. Nie było to takie łatwe, jakby się wydawało i od razu zrozumiałam, skąd takie ceny much męskich w necie. Poniżej zdjęcia mojego wyrobu i moi Panowie razem :-)
Okazało się, że w szafie mam podobny kolorystycznie materiał i postanowiłam uszyć również muchę dla syna. Po paru dniach miałam już w domu model muchy ze sklepu i na jego podstawie zabrałam się za szycie. Nie było to takie łatwe, jakby się wydawało i od razu zrozumiałam, skąd takie ceny much męskich w necie. Poniżej zdjęcia mojego wyrobu i moi Panowie razem :-)
wtorek, 10 września 2013
Prezentowy zestaw ręcznie robiony
W weekend miałam przyjemność odwiedzić w Rzeszowie rodzinę. U Państwa Grzyb pojawił się nowy członek rodziny i jako szyjąca ciocia nie mogłam pojechać w odwiedziny bez prezentów. Postanowiłam uszyć literki z imieniem niuni "LILA" oraz misia przytulankę, a dodatkowo poprosiłam koleżankę Anię o wykonanie albumu na zdjęcia z pierwszych chwil życia :-) Wszystko utrzymane było w podobnej kolorystyce i stylu. Rodzice małej Lilianki byli zachwyceni prezentem, a sama Malutka jest prześliczna i przesłodka. Taka do zacałowania :-)
Tak literki sobie widzą nad łóżeczkiem - zdjęcie dzięki uprzejmości Kasi :-)
Album wykonany przez Anię - więcej zdjęć na jej blogu http://miniscrapbox.blogspot.com/
Tak literki sobie widzą nad łóżeczkiem - zdjęcie dzięki uprzejmości Kasi :-)
Album wykonany przez Anię - więcej zdjęć na jej blogu http://miniscrapbox.blogspot.com/
czwartek, 5 września 2013
Sukienka weselna - amarant
W czerwcu byliśmy na weselu u znajomych i z tej okazji uszyłam sobie sukienkę z żorżety w kolorze amarantowych. Jak wiece córka miała sukienkę w podobnym kolorze i fasonie, tak abyśmy do siebie pasowały.
Moja sukienka powstała na bazie wykroju z BURDY 2/2011 model 101 ( tylko góra), obniżyłam linię talii, a dół to materiał skrojony koła. Można powiedzieć, że uszyłam dwie sukienki, bo podszewką jest ten sam materiał co wierzchnia warstwa. Sukienka tak pięknie wirowała w tańcu, że jeszcze nie raz skorzystam takiego połączenia. Dziękuję Marcie za piękny makijaż, a Karolinie za wykonanie dla mnie kolczyków, natomiast bransoletki to moje dzieło :-)
Moja sukienka powstała na bazie wykroju z BURDY 2/2011 model 101 ( tylko góra), obniżyłam linię talii, a dół to materiał skrojony koła. Można powiedzieć, że uszyłam dwie sukienki, bo podszewką jest ten sam materiał co wierzchnia warstwa. Sukienka tak pięknie wirowała w tańcu, że jeszcze nie raz skorzystam takiego połączenia. Dziękuję Marcie za piękny makijaż, a Karolinie za wykonanie dla mnie kolczyków, natomiast bransoletki to moje dzieło :-)
poniedziałek, 6 maja 2013
Prosta sukienka
Już wróciłam po majówce i obiecałam sobie, że nadrobię zaległości w szyciu i innych moich pasjach. Kolejna wizyta mamy i kolejny uszyty dla niej ciuszek :-) Tym razem sukienka prosta z zaszewkami na biust i w talii. Materiał dość cienki i nie do końca współpracujący, ale się udało. Dzięki wzorom na tkaninie nie widać za bardzo gdzie są szwy :-)
Biżuteria ADart biżuteria tworzona z pasją
Biżuteria ADart biżuteria tworzona z pasją
wtorek, 5 marca 2013
Sukienka - tunika jak kto woli
Zakupiłam materiał i od razu wiedziałam, ze córka będzie miała nowe ciuszki. Materiał się sprawdził i dobrze się go nosi (tak twierdzi córa) oraz pierze. Na początek powstała sukienka, która miała być tuniką, a w Burdzie przedstawiona jako model do spania :-)
Trochę postanowiłam tym razem zaszaleć i na przodzie wyhaftowałam serce, a rękawy podszyłam specjalnym serduszkowym ściegiem. Córa jest bardzo zadowolona i ja też. Materiału jest jeszcze dużo więc można szaleć.
Sukienka Burda 12/2011 model 141/142
Getry KayCrochet
Trochę postanowiłam tym razem zaszaleć i na przodzie wyhaftowałam serce, a rękawy podszyłam specjalnym serduszkowym ściegiem. Córa jest bardzo zadowolona i ja też. Materiału jest jeszcze dużo więc można szaleć.
Sukienka Burda 12/2011 model 141/142
Getry KayCrochet
środa, 13 lutego 2013
Strój na bal
Zapomniałam Wam pokazać co w tym roku Zuzia miała na sobie na balu karnawałowym. Najpierw prosiła o strój kota, bo dwie koleżanki z klasy też miały być kotami. Ja jednak postanowiłam ją przekonać, że fajniej będzie jak się przebierze za kogoś innego i padło na strój Chinki. Popołudnie przy maszynie i gotowe.
poniedziałek, 14 stycznia 2013
Prezent urodzinowy
Dzisiaj mój synek obchodzi 4 urodziny i powiem Wam szczerze , że nie wiem gdzie mi ten czas uciekł. Paweł zapytany co chciałby dostać na prezent zaskoczył nas całkowicie. Byliśmy pewni, że zechce jakiegoś Spiderman'a lub Batmana albo jakąś zabawkę z reklamy, a On poprosił o misia przytulankę takiego jak mama szyje innym dzieciom. Było mi niezmiernie miło, że moje dziecko doceniło to co robię i oczywiście uszyłam misia dla Solenizanta.
Miś jest większy i grubszy niż te prezentowane w innych moich postach. Pawełek już zapowiedział, że będzie z nim spał i nie odkłada go nawet na chwilkę tylko ciągle się tuli :-)
Miś jest większy i grubszy niż te prezentowane w innych moich postach. Pawełek już zapowiedział, że będzie z nim spał i nie odkłada go nawet na chwilkę tylko ciągle się tuli :-)
czwartek, 10 stycznia 2013
Spódnica dla Mamy
Szyciowo rok 2013 uważam za rozpoczęty. Kolejna wizyta mojej Mamy zaowocowała uszyciem dla niej spódnicy. Materiał zalegał mi w szafie od wielu lat, a Mama była szczęśliwa z nowego ciuszka na wiosnę :-) Karczek skopiowałam z jakiejś wcześniejszej spódnicy a dół to już moje wymysły.
wtorek, 8 stycznia 2013
Trochę mojej historii
Moja przygoda z szyciem rozpoczęła się dawno temu pamiętam czasy, gdy jako mała dziewczynka siadałam u babci przy maszynie i coś próbowałam dla lalek uszyć. Jednak na poważnie szyciem zajęłam się w 1996 roku i to dzięki mojej bratowej wciągnęłam się na dobre. Koleżanki w liceum zazdrościły mi takich umiejętności, a rodzice wspierali finansowo jak tylko mogli. Wtedy jeszcze wiele materiałów zostało zmarnowanych, ale człowiek uczy się na błędach :-) Jeszcze w liceum udało mi się zorganizować parę pokazów ubrań, które uszyłam dla siebie, swojej siostry i wielu koleżankom. Jadąc na studia rodzice zrobili mi prezent i kupili mi moją pierwszą maszynę do szycia (Husqvarna Juliet - różowe wstawki miała). Jednak trochę się wtedy opuściłam, bo sporo czasu musiałam poświęcić nauce. Gdy moja rodzina powiększyła się o dzieci, to szycie poszło w kąt. Nie pomógł mawet prezent od męża, który podarował mi Hafciarkę DESIGNER SE. Ciągle znajdowałam wymówki i szyłam tylko w nagłych wypadkach.
Jednak od pewnego czasu coraz więcej mam ochoty na powrót do szycia i przeszukując internet zobaczyłam, że wiele kobiet szyje i nie czuję się taka wyobcowana. Zaglądam na wiele blogów i muszę przyznać, że podziwiam co dziewczyny potrafią wykombinować z różnych tkanin.
Pokażę Wam namiastkę tego co kiedyś szyłam, ZAPRASZAM :-)
Jednak od pewnego czasu coraz więcej mam ochoty na powrót do szycia i przeszukując internet zobaczyłam, że wiele kobiet szyje i nie czuję się taka wyobcowana. Zaglądam na wiele blogów i muszę przyznać, że podziwiam co dziewczyny potrafią wykombinować z różnych tkanin.
Pokażę Wam namiastkę tego co kiedyś szyłam, ZAPRASZAM :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)













































