Ponownie miałam przyjemność poprowadzenia warsztatów dla dzieci i zaprezentowania zawodu krawcowej. Dzieci parę dni wcześniej przygotowały własne rysunki z różnymi maskotkami, które chciałyby uszyć. Ze względu na ograniczoną ilość czasu materiały pocięłam w domu i przygotowałam do szycia poszczególne kawałki. Na początku spotkania przeprowadziłam z dziećmi ciekawa rozmowę i pozwoliłam dzieciakom przejrzeć zawartość mojej tajemniczej skrzynki. Później zaprezentowałam maszyny do szycia i dopiero zaczęliśmy zabawę w szycie. Dzieciaki były zachwycone :-) Bardzo dziękuję Ani, która zechciała mi pomóc w całym zamieszaniu :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krawcowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krawcowa. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 5 stycznia 2015
wtorek, 18 czerwca 2013
Chabrowa spódnica
Ostatnio mam w głowie sporo pomysłów do szycia i chęci też mi nie brakuje. Sporo ciuchów się uszyło przez parę dni i wszystko stopniowo Wam pokarzę. Na pierwszy ogień spódniczka w kolorze chabrowym z elastycznego materiału z falbankami. Bardzo prosta i każda kobieta potrafiłaby ją uszyć.
Na kolejnych zdjęciach Zuzia pozuje z moją Bratową, która jest moim mistrzem. Nauczyła mnie szyć, za co bardzo Jej dziękuję, zawsze służy pomocą i motywuje do dalszego szycia :-)
Na kolejnych zdjęciach Zuzia pozuje z moją Bratową, która jest moim mistrzem. Nauczyła mnie szyć, za co bardzo Jej dziękuję, zawsze służy pomocą i motywuje do dalszego szycia :-)
Etykiety:
chabrowa spódnica,
DIY,
dżersej,
falbanki,
krawcowa,
materiały,
spódnica,
spódnica na gumce,
spódnica z falbankami,
szycie,
tkaniny,
uwalnianie tkanin z szafy
piątek, 24 maja 2013
Lekcja pokazowa
Jakiś czas temu miałam przyjemność zorganizowania w szkole mojej córki, lekcji pokazowej. Dzieciaki poznają ciekawe zawody i padło na krawcową. Nikt nie chciał się pokazać więc ja się zdecydowałam, mam przecież maszynę i spory zapas akcesoriów, a do tego trochę umiejętności :-) Lekcja wypadła bardzo fajnie, dzieciaki były zachwycone i chętne do rozmowy i współpracy. Ze względu na krótki czas udało się tylko wyhaftować aplikację i uszyć parę poduszeczek na igły. Ja tego wszystkiego uczyłam się w szkole na technice, a teraz tego już w szkole nie ma :-( szkoda. Z miłą chęcią powtórzę taką lekcję, jeśli ktoś mnie poprosi, bo było super.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








.jpg)