Jeszcze wczesną wiosną, gdy pogoda była kiepska musiałam jakoś zająć dzieciaki i przy okazji wizyty w IKEA kupiłam kawałek tkaniny. Postanowiłam pokroić materiał dzieciakom na wielkość poduszek, a w sklepie papierniczym kupiłam pisaki do tkanin i dałam im wolną rękę. Dwa dni pracy i jeszcze nie skończyli, hihi... :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą materiały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą materiały. Pokaż wszystkie posty
piątek, 6 czerwca 2014
czwartek, 13 lutego 2014
Jak zmienić wygląd pokoju...
Sąsiadka chciała zmienić trochę wygląd dużego pokoju i poprosiła o uszycie poduszek. Wybrałyśmy bardzo kolorowy materiał z Ikea i zabrałam się za szycie. W jednym z boków wszyłam kryty suwak, aby można było prać same poszewki. Na zdjęciach poduszki jeszcze na moim łóżku.
wtorek, 28 stycznia 2014
Zestaw dla dziewczynki
Koleżanka zamówiła u mnie wykonanie kocyka i poduszeczki dla swojej córeczki i jedynym wymogiem było użycie materiału z sowami. Przeszukałam internet i znalazłam taki materiał, a dodatkowo chciałam połączyć go z czymś milutkim i zamówiłam pierwszy raz Minky. To był strzał w dziesiątkę, zestawik wyszedł super, a koleżanka się zachwyciła. Na poduszce są malutkie sowy, a na kocyku dużo większe.
środa, 18 grudnia 2013
Chabrowa dzianina
Bardzo się cieszę jak moje uszytki tak bardzo podobają się klientkom, że one wracają i zamawiają kolejne ciuszki. Tym razem dzianina mere w kolorze chabrowym, najpierw uszyta dla mnie i mojej córci, a następnie zestaw uszyty dla Beatki i jej córci. Zapraszam na przegląd zdjęć z bluzek z dzianiny na różnych paniach :-)
środa, 4 grudnia 2013
Mikołajkowe poduszki dla Dominiki
Uszyłam i wyhaftowałam w tajemnicy dwie poduszki dla Dominiki i wysłałam w prezencie na mikołajki. Jedna z motywem świątecznym, a druga do pracowni. Wiem, że poduszki dotarły więc mogę i Wam pokazać :-)
Etykiety:
DIY,
hafciarka,
haft,
haft komputerowy,
Husqvarna,
imiennie,
logo haftowane,
maszyna do szycia,
materiały,
poduszki,
szycie,
tkaniny,
uwalnianie tkanin z szafy
poniedziałek, 2 grudnia 2013
Pastelowa dzianina dla ciężarnej
Bliska mi kobieta poprosiła o uszycie bluzki (tuniki) z dzianiny mere, która już gościła na blogu. Oczywiście nie mogłam odmówić i w godzinkę powstała bluzka, która pięknie podkreśla ciążowy brzuszek :-) W trakcie szycia okazało się, że zostaje spory kawałek materiału, z którego uszyłam komin do kompletu. Pierwszy raz mogłam użyć swojej nowo zakupionej maszyny, wykończenie jest idealne.
środa, 27 listopada 2013
Literki szyte dla DOMINIKI
Mam taką malutką nowo narodzoną sąsiadkę o imieniu Dominika. Jej mama poprosiła, abym uszyła literki z imieniem Małej do jej pokoiku. Nie mogłam odmówić :-) Dominika skradła moje serce :-)
poniedziałek, 25 listopada 2013
Ołówkowa spódnica - papavero
Zauroczona spódnicą Dominiki postanowiłam uszyć sobie ten sam model. Skorzystałam z tutorialu przedstawionego na jej blogu i w dwa wieczory powstała moja wersja tej spódnicy. Używałam bawełny z dodatkiem jerseyu i dzięki temu spódnica idealnie dopasowuje się do sylwetki. Polecam ten model, bo jest bardzo prosty do uszycia i świetnie się układa. Ja jeszcze będę z niego korzystała, tylko muszę poszukać odpowiedniego materiału :-)
poniedziałek, 11 listopada 2013
Pastelowa dzianina mere
Ostatnio nie mam czasu szyć dla siebie, ale szyję na zamówienie. Cieszę się, że klientki są zadowolone i wracają po kolejne uszytki :-) Tym razem Beata zamówiła zestaw bluzek dla siebie i córki z bardzo przyjemnej w dotyku dzianiny mere. Tkaninę kupiłam będąc z wizytą u rodziców i miałam uszyć coś sobie, ale jak mogłam odmówić Beatce :-) Zestaw tak bardzo się spodobał, że zamówiła również w innym kolorze.
Wykrój na bluzkę damską to moja twórczość, a dziewczęca bluzka to przeróbka wykroju z Burdy.
Wykrój na bluzkę damską to moja twórczość, a dziewczęca bluzka to przeróbka wykroju z Burdy.
poniedziałek, 4 listopada 2013
Dresówkowa bomba
Ostatnio dużo z tej dzianiny szyję i jeszcze więcej uszyję. Tak na szybko powstała spódniczka dla dziewczynki z dzianiny dresowej, ale żeby nie była taka zwykła postanowiłam zrobić z niej bombkę. W pasie przyszyłam ściągacz, a spodnią część spódnicy przesunęłam względem wierzchniej warstwy o parę centymetrów w prawo. Uszycie takiej spódniczki zajmuje 15 minut, polecam wszystkim zabieganym mamusiom :-) Spódniczka nie była na moją córkę, więc nie mam zdjęć na osobie.
wtorek, 8 października 2013
Czapki i komin
Ostatnio jestem tak zaganiana, że nie mam czasu pokazać Wam co ostatnio uszyłam. Dzisiaj tak na szybko zaprezentuję uszyte ostatnio czapki dla dzieciaków i męża oraz pierwszy komin. Wszystko powstało w mgnieniu oka z mojej ulubionej ostatnio bawełny dresowej, będą jeszcze z niej ciuszki.
Jeśli ktoś też jest zainteresowany posiadaniem takiego zestawu (czapka i komin) to proszę pisać szczotaa@poczta.onet.pl :-)
Jeśli ktoś też jest zainteresowany posiadaniem takiego zestawu (czapka i komin) to proszę pisać szczotaa@poczta.onet.pl :-)
środa, 21 sierpnia 2013
Bluzka z koronką
Od dłuższego czasu zabierałam się za uszycie tej bluzki, ale ciągle coś mnie rozpraszało. Jednak upalne dni zachęciły mnie pewnego ranka do szybkiego działania. Wykrój już wielokrotnie używany (np. jako tunika ) Burda 3/2004 model 131 po niewielkich przeróbkach pasował idealnie. Przód skroiłam podwójnie, bo materiał dość prześwitujący, a plecy skrojone są z koronki lekko rozciągliwej. Ponieważ przód szyłam podwójnie ładnie udało mi się ukryć szwy boczne i ramion.
sobota, 27 lipca 2013
DIY - sukienka z męskiej koszulki
Ostatnio mojemu mężowy rozdarła się koszulka, jednak ze względu na materiał i kolorystykę postanowiłam zrobić z niej sukienkę dla córki.
Odcięłam szeroki pas od dołu koszulki z oryginalnym wykończeniem - posłuży za dolną falbanę w sukience.
Następnie odcięłam kolejny pas jednak sporo krótszy od poprzedniego, ale tej samej szerokości - to będzie kolejna falbana.
Obie falbany złączyłam ze sobą szpilkami robiąc równe zakładki i następnie zszyłam je owerlokiem. Dla ciekawszego efektu użyłam kontrastowych nici.
Z posiadanego w domu dżerseju w czerwonym kolorze, wycięłam pasek o szerokości 6 cm i długości odpowiadającej obwodowi pasa córki. Czerwony pasek połączyłam z resztą dołu sukienki dodając delikatne zakładki, aby wszystko razem idealnie pasowało.
W szafie córki znalazłam bluzkę, która na nią idealnie pasuje i z jej pomocą skroiłam górną część sukienki dodając minimalny zapas na szwy (kroiłam od pleców różowej bluzki).
Po wykrojeniu dwóch takich samych części, każdą złożyłam na pół prawą stroną do środka. Wyrównałam cięcia i z jednej części chcąc zrobić przód sukienki, trzeba pogłębić podkrój pach i szyi.
Z czerwonego dżerseju skroiłam jeszcze ukośne paski o szerokości 4 cm, które posłużyły za wykończenie podkroju pach i szyi. Najpierw zszyłam jedną stronę ramienia, następnie przyszyłam czerwoną lamówkę do podkroju szyi i zszyłam drugie ramię. Kolejno obszyłam czerwoną lamówką (dżersejem) podkroje pach i na końcu zszyłam szwy boczne.
Ostatnim etapem było doszycie góry do dołu i tak powstała sukienka w stylu marynarskim :-) Zastanawiam się czy nie doszyć jeszcze na przodzie jakiejś aplikacji, ale to już innym razem.
Sukienkę postaram się na córce zaprezentować, jak tylko nadarzy się okazja:-) Jeśli macie jakieś pytania to chętnie odpowiem i pomogę w szyciu Waszych egzemplarzy:-) Pozdrawiam
Odcięłam szeroki pas od dołu koszulki z oryginalnym wykończeniem - posłuży za dolną falbanę w sukience.
Następnie odcięłam kolejny pas jednak sporo krótszy od poprzedniego, ale tej samej szerokości - to będzie kolejna falbana.
Obie falbany złączyłam ze sobą szpilkami robiąc równe zakładki i następnie zszyłam je owerlokiem. Dla ciekawszego efektu użyłam kontrastowych nici.
Z posiadanego w domu dżerseju w czerwonym kolorze, wycięłam pasek o szerokości 6 cm i długości odpowiadającej obwodowi pasa córki. Czerwony pasek połączyłam z resztą dołu sukienki dodając delikatne zakładki, aby wszystko razem idealnie pasowało.
W szafie córki znalazłam bluzkę, która na nią idealnie pasuje i z jej pomocą skroiłam górną część sukienki dodając minimalny zapas na szwy (kroiłam od pleców różowej bluzki).
Po wykrojeniu dwóch takich samych części, każdą złożyłam na pół prawą stroną do środka. Wyrównałam cięcia i z jednej części chcąc zrobić przód sukienki, trzeba pogłębić podkrój pach i szyi.
Z czerwonego dżerseju skroiłam jeszcze ukośne paski o szerokości 4 cm, które posłużyły za wykończenie podkroju pach i szyi. Najpierw zszyłam jedną stronę ramienia, następnie przyszyłam czerwoną lamówkę do podkroju szyi i zszyłam drugie ramię. Kolejno obszyłam czerwoną lamówką (dżersejem) podkroje pach i na końcu zszyłam szwy boczne.
Ostatnim etapem było doszycie góry do dołu i tak powstała sukienka w stylu marynarskim :-) Zastanawiam się czy nie doszyć jeszcze na przodzie jakiejś aplikacji, ale to już innym razem.
Sukienkę postaram się na córce zaprezentować, jak tylko nadarzy się okazja:-) Jeśli macie jakieś pytania to chętnie odpowiem i pomogę w szyciu Waszych egzemplarzy:-) Pozdrawiam
poniedziałek, 8 lipca 2013
Bajka "Jaś i Małgosia"
Na zakończenie roku szkolnego, klasa mojej córki przygotowała przedstawienie "Jaś i Małgosia". Córa sama zgłosiła się do głównej roli i musiałam na szybko coś uszyć, a że ostatnio czasu na wszystko brakuje to postanowiłam pójść trochę na łatwiznę. Wykorzystałam białą bluzkę koszulową z kolorowymi guzikami i uszyłam do niej spódniczkę oraz torebeczkę na słodycze czarownicy :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)












































