niedziela, 1 lutego 2015

Różowo - pastelowa sukienka

Na początku zimy moja szwagierka zaproponowała mi oddanie nowej sukienki dresowej, która była na nią za duża, a na mnie idealna. W zamian zaproponowałam jej uszycie sukienki jaka jej się zamarzy i po paru dniach miałam już określony wzór i kolor. Sukienka powstała z dzianiny dresowej drapanej i jest uszyta według wytycznych szwagierki :-) Zdjęcia nie oddają całego efektu, ale sukienka leży idealnie i ma bardzo ładny kolor.





Rękawy i dekolt wykończyłam renderką, a dół sukienki został surowy, bo dzianina była zbyt gruba na podszycie. Falbana sterczałaby jak na drucie.

12 komentarzy:

  1. no wyszła pięknie :) w burdzie widziałam taki fason, ostatnio nawet myślałam o nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. To dość klasyczny fason i wielokrotnie spotykany, ale pasuje do wielu sylwetek :-)

      Usuń
  2. Jest bardzo romantyczna, na pewno jest w niej szwagierce do twarzy :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna sukieneczka! Ja na razie szyję same spódnice, ale wszystko przede mną :-) zapraszam jeśli masz ochotę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Polecam spróbować uszyć teraz sukienkę skoro spódnice masz już opanowane :-)

      Usuń
  4. Śliczna jest:) Bardzo lubię falbany

    OdpowiedzUsuń
  5. mój ulubiony kolor :) Ten fason był szałem zeszłych wakacji, widziałam go na wszelkich butików w moim mieście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O fasonie decydowała klientka, ale kolorek też bardzo mi się podoba :-)

      Usuń