Pewna mała dziewczynka wzbogaciła się ostatnio w nowe leginsy. Kolorowe leginsy uszyte z jersey'u wysokiej jakości dedykowanego dla dzieci, a druga para to czarna dzianina.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą legginsy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą legginsy. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 3 marca 2015
poniedziałek, 9 grudnia 2013
Spodnie dresowe z haftem
Ponieważ moja mała sąsiadka skradła moje serce, ponownie uszyłam coś dla niej. Tym razem to spodenki/legginsy z bawełny dresowej. Dodatkowo na części ściągaczowej w okolicach brzuszka wyhaftowałam imię właścicielki. Mam nadzieję, że dresiki się podobają i są wygodne w noszeniu :-)
piątek, 12 lipca 2013
Krótkie spodenki
Ponieważ zostało mi trochę materiału, z którego szyłam długie legginsy, postanowiłam jeszcze doszyć krótkie spodenki. Córka wybrała stronę (kolor) w jakim takowe mają być i na szybko zasiadłam do maszyny i uszyłam. Zdjęcia z hula-hop z wcześniejszego posta tak bardzo podobały się córce, że jeszcze w nowych spodenkach też użyłyśmy tego rekwizytu do zdjęć.
czwartek, 11 lipca 2013
Długie legginsy
Ostatnio kupiłam świetną tkaninę dwustronną, chyba to lycra jeśli mnie wzrok nie myli :-) Jedna strona jest fioletowa, a druga amarantowa. Od razu wiedziałam, że córka będzie miała nowe legginsy, ale chciałam coś pokombinować z kolorami i się udało. Szycie zajęło mi 10 minut, dzięki wcześniejszemu wykrojowi. Dla zainteresowanych - pokazywałam w DIY jak takie legginsy uszyć. Córka zdecydowała, że zdjęcia zrobimy z rekwizytem i w sportowym stylu. Zapraszam
poniedziałek, 8 kwietnia 2013
Panterkowa bluzka i zaproszenie
W planach miałam już szycie wiosenne, jednak pogoda wcale do tego nie zachęca i dlatego jeszcze szyję ciepłe ubrania. Zuzia do nowych legginsów, które możecie same uszyć z mojego kursu zażyczyła sobie fajnej bluzki. Poszperałam w zapasach i znalazłam większą resztkę fajnej angory. Chwila przy maszynie i bluzka gotowa.
Chciałam Was również zaprosić do polubienia mojego blogowego profilu na FB
blog minimalnie zmienił nazwę, bo czas pokazał, że szycie zdominowało wpisy :-) Przy okazji doprosiłam się o logo :-) Zapraszam
poniedziałek, 25 marca 2013
Leginsy dla córki
Udało mi się dorwać córkę i zrobić jej fotki w nowych leginsach, które jej uszyłam. Dla początkujących krawcowych przygotowałam kurs uszycia takich spodni.
Prezentuję Wam leginsy na córci :-) oczywiście dobrowolne pozowanie, bez moich wskazówek.
Prezentuję Wam leginsy na córci :-) oczywiście dobrowolne pozowanie, bez moich wskazówek.
sobota, 23 marca 2013
Mój pierwszy - DIY - legginsy
Pierwszy raz postanowiłam podzielić się z Wami instrukcją, jak w łatwy sposób i bez żadnego gotowego wykroju uszyć legginsy.
Na początek dla córki, ale pewnie wiele mam będzie wdzięczna za takie instrukcje.
Wzięłam stare ulubione legginsy córki i złożyłam je na pół (jedna nogawka w drugą), by uwidocznić szew krocza.
Gotowy wykrój umieściłam na materiale złożonym prawą stroną do środka. Dokładnie odmierzyłam jakiej długości maja być legginsy i porysowałam kredą nogawki. Wycięłam bez zapasów na szwy, bo materiał jest bardzo rozciągliwy. Jednak dla początkujących polecam dodać jakieś 1,5 cm zapasu na szew.
Następnie każdą nogawkę spinamy szpilkami prawą stroną do środka i zabieramy się za szycie. Ja postanowiłam użyć tylko owerloka, ale można szyć na zwykłej maszynie ściegiem rozciągliwym.
W razie jakiś pytań zapraszam, chętnie odpowiem. Jak tylko zrobię zdjęcia córce to od razu zaprezentuję legginsy na żywym modelu.
Na początek dla córki, ale pewnie wiele mam będzie wdzięczna za takie instrukcje.
Wzięłam stare ulubione legginsy córki i złożyłam je na pół (jedna nogawka w drugą), by uwidocznić szew krocza.
Odrysowałam ten podkrój krocza na kartce, przykładając dokładnie bez naciągania materiału, a następnie wycięłam niepotrzebne części kartki.
Gotowy wykrój umieściłam na materiale złożonym prawą stroną do środka. Dokładnie odmierzyłam jakiej długości maja być legginsy i porysowałam kredą nogawki. Wycięłam bez zapasów na szwy, bo materiał jest bardzo rozciągliwy. Jednak dla początkujących polecam dodać jakieś 1,5 cm zapasu na szew.
Następnie każdą nogawkę spinamy szpilkami prawą stroną do środka i zabieramy się za szycie. Ja postanowiłam użyć tylko owerloka, ale można szyć na zwykłej maszynie ściegiem rozciągliwym.
Kolejnym etapem jest przekręcenie jednej nogawki na prawa stronę i umieszczenie jej w drugiej nogawce. Chodzi o to, aby stykały się ze sobą prawe strony materiału i podkrój krocza.
Zszywamy krocze i podkładamy na zwykłej maszynie nogawki.
W pasie wszywamy gumkę robiąc tunel i legginsy gotowe :-)
W razie jakiś pytań zapraszam, chętnie odpowiem. Jak tylko zrobię zdjęcia córce to od razu zaprezentuję legginsy na żywym modelu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

































