sobota, 27 lipca 2013

DIY - sukienka z męskiej koszulki

Ostatnio mojemu mężowy rozdarła się koszulka, jednak ze względu na materiał i kolorystykę postanowiłam zrobić z niej sukienkę dla córki.
Odcięłam szeroki pas od dołu koszulki z oryginalnym wykończeniem - posłuży za dolną falbanę w sukience.


Następnie odcięłam kolejny pas jednak sporo krótszy od poprzedniego, ale tej samej szerokości - to będzie kolejna falbana.


Obie falbany złączyłam ze sobą szpilkami robiąc równe zakładki i następnie zszyłam je owerlokiem. Dla ciekawszego efektu użyłam kontrastowych nici.




Z posiadanego w domu dżerseju w czerwonym kolorze, wycięłam pasek o szerokości 6 cm i długości odpowiadającej obwodowi pasa córki. Czerwony pasek połączyłam z resztą dołu sukienki dodając delikatne zakładki, aby wszystko razem idealnie pasowało.




W szafie córki znalazłam bluzkę, która na nią idealnie pasuje i z jej pomocą skroiłam górną część sukienki dodając minimalny zapas na szwy (kroiłam od pleców różowej bluzki).



Po wykrojeniu dwóch takich samych części, każdą złożyłam na pół prawą stroną do środka. Wyrównałam cięcia i z jednej części chcąc zrobić przód sukienki, trzeba pogłębić podkrój pach i szyi.




Z czerwonego dżerseju skroiłam jeszcze ukośne paski o szerokości 4 cm, które posłużyły za wykończenie podkroju pach i szyi. Najpierw zszyłam jedną stronę ramienia, następnie przyszyłam czerwoną lamówkę do podkroju szyi i zszyłam drugie ramię. Kolejno obszyłam czerwoną lamówką (dżersejem) podkroje pach i na końcu zszyłam szwy boczne.


Ostatnim etapem było doszycie góry do dołu i tak powstała sukienka w stylu marynarskim :-) Zastanawiam się czy nie doszyć jeszcze na przodzie jakiejś aplikacji, ale to już innym razem.


Sukienkę postaram się na córce zaprezentować, jak tylko nadarzy się okazja:-) Jeśli macie jakieś pytania to chętnie odpowiem i pomogę w szyciu Waszych egzemplarzy:-)  Pozdrawiam

22 komentarze:

  1. Mistrzostwo! :-) Fantastyczna sukienka, nawet nie chcę myśleć ile za nią trzebaby w sklepie zapłacić! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Mąż w pierwszej chwili myślał, że kupiłam tą sukienkę w sklepie.

      Usuń
  2. sprytnie! bardzo fajna sukienka wyszła

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham takie recyklingi... super
    Jedyne co mogę Ci podpowiedzieć - to niepotrzebnie skroiłaś skosy pod pachy po skosie.Z dzianin skosy kroi zawsze się w linii poziomej, bo materiał jest miękki i łatwo się rozciąga.Zamiast 4 cm wystarczyło by Ci 3 cm szerokości i wszystko ułożyłoby się prosto bez lekkich zawirowań.

    OdpowiedzUsuń
  4. jestes genialna, sukienka przepiekna :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna! Sprytnie to wymyśliłaś!

    OdpowiedzUsuń
  6. genialny pomysł! Córcia na pewno będzie zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow jest świetna! I dzięki za tutorial, za jakiś czas się przyda :) ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna i super połączone kolory. Sama bym taką nosiła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kapitalna :) uwielbiam takie połączenie kolorów i recykling przy okazji też :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sukienka bardzo fajna :))
    Uwielbiam taki recykling :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. No proszę, jakie cudo wyszło :D Następnym razem jak będę wyrzucać jakąś bluzkę to się dwa razy zastanowię:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyczna! Świetny pomysł na przeróbkę i przekształcenie dość niepozornej rzeczy w cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super!
    A tu czeka na Ciebie wyróżnienie od nas:)
    http://addictedtocraftsblog.blogspot.com/2013/07/discover-new-blogs.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziewczyny wielkie dzięki za miłe słowa. Mam już kolejną koszulkę męża, którą rozerwał :-) Będzie nowa sukienka :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rewelacyjny pomysł i piękna jego realizacja.

    OdpowiedzUsuń
  16. Super sukienka i bardzo fajny pomysł! Też muszę kiedyś wykorzystać stary T-shirt narzeczonego :D

    OdpowiedzUsuń